PRZEKRĘT

Napisał Radek @ 17 stycznia 2015

Piłka nożna jest niesprawiedliwa i okrutna. Przekonali się o tym Niemcy, najpierw w październiku na Stadionie Narodowym w Warszawie, a w poniedziałek Manuel Neuer na gali FIFA, na której  Cristiano Ronaldo dostał "Złotą Piłkę" czyli został wybrany najlepszym piłkarzem grającym w Europie w 2014 roku. Moim zdaniem to zły wybór. Wręcz absurdalny. Mam jeden zasadniczy argument. Pierwszy raz w historii zdarzyło się żeby "Złotą Piłkę" dostał zawodnik, który uczestnicząc w mundialu nawet nie wyszedł z grupy. Z grupy! To już nawet Igor Biełanow był lepszy. Oczywiste jest, że Cristiano Ronaldo grał w tym roku fantastycznie, osiągi miał znakomite, styl również był godny podziwu. Doprawdy świetny piłkarz! Nie od dziś. Dziwi mnie jednak, że najważniejszą nagrodę za 2014 rok dostał piłkarz, który w najważniejszym momencie zeszłego roku całkowicie zawiódł. To jest jak z maturą - musisz się sprężyć na ten jeden moment, pokazać klasę w najważniejszych chwilach, dokładnie wtedy kiedy ta klasa jest najbardziej potrzebna. To  właśnie jest dowodem jakości. Mundial to dla piłkarzy matura. W trakcie ubiegłorocznej matury Cristiano Ronaldo zawiódł, powtórzę, całkowicie. Nie zmieni tego faktu gol na otarcie łez w meczu z Ghaną. W grze tej najbardziej spektakularnej - z Niemcami - w bezpośrednim pojedynku z Manuelem Neuerem - nie miał szans. Nie pokazał nic. Został zmiażdżony. Zawiódł również w spotkaniu najbardziej istotnym - z USA. Tymczasem od takich piłkarzy oczekuje się żeby ciągnęli za sobą zespół w najważniejszych chwilach. CR7 Real ciągnął owszem, znakomicie. Ale w roku mundialu Portugalii nie pociągnął już nigdzie. Przypominam - Portugalia nawet nie wyszła z grupy! Osobiście cenię zawodników, którzy najlepsi są w najważniejszym momencie. Bycie najlepszym w najważniejszym momencie jest nieporównywalnie trudniejsze niż bycie najlepszym w nieważnym albo i nawet ważnym momencie. Udźwignięcie ciężaru oczekiwań to niezwykła umiejętność. Nie rozumiem jak najlepszym piłkarzem może zostać zawodnik, który nie udźwignął ciężaru na najważniejszej ze wszystkich ważnych piłkarskich imprez. Nie ma przecież nic ważniejszego od mundialu. Taką Ligę Mistrzów można przecież wygrać cztery razy częściej. "Złota Piłka" przyznawana jest od 1956 roku. Większość z wyborów w latach mundialu była dla mnie niekontrowersyjna, poniedziałkowy wybór Cristiano Ronaldo to jednak jeden z największych skandali w piłce nożnej.

3 komentarze:

  1. Tylko Neuer!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację Neuer powinien dostać złotą piłkę. Krystyna strzela tylko w mało ważnych meczach, jak dzisiaj i przeważnie z karnych.Na mundialu skompromitował się.Wnioskuje o odebranie mu złotej piłki:))Kto mnie popiera?

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z Radkiem.Neuer powinien wygrać a nie Cristiano.

    OdpowiedzUsuń